O przyzwoitości w czasach obecnych



              

Czy warto być przyzwoitym w dzisiejszych czasach? Wielokrotnie słyszałem, że tylko głupek może stawiać sobie takie pytania. Oczywiście że nie warto - twierdzi wielu, chociaż mało kto, chciałby się pod tym podpisać. Jest to tak, jak we współczesnych mediach. Napisano by, że chcący zachować anonimowość mędrzec leśny twierdzi, iż przyzwoitość to anachronizm. Oficjalnie jako Jan Kowalski, ten sam człowiek w innym miejscu powie - przyzwoitość to cnota, to wartość, sam jestem niezwykle przyzwoity, pomagam innym, niemal jak Judym XXI wieku.

Dziś, po doświadczeniach ostatnich tygodni doszedłem do takich wniosków, że przyzwoitym być trzeba. Ale nie wolno być przyzwoitym publicznie. Bo i tak nikt tego nie doceni. Kiedy przyzwoitego człowieka ktoś opluje, obrzuci błotem, pomówi, to całe otoczenie gotowe będzie rzucić kamieniem. Powiem nawet więcej. Trzeba być przyzwoitym, ale po cichu. Publicznie - to nie ma jakiegokolwiek znaczenia.

Nieprzyzwoitość stroi się pięknie, szuka splendoru, poklasku, uznania. Przyzwoitość jest cicha, skuteczna, stała. Doceni ją niewielu, najczęściej ci, którzy otrzymali to, o co prosili. Rzadziej docenią przyjaciele, którzy niczego nie wymagali, niczego nie oczekiwali.

W Rzymie, w sierpniu 2000 roku słuchałem takiej refleksji: Czy warto być przyzwoitym w dzisiejszych czasach? Oczywiście warto, chociaż to nie jest łatwe i z biegiem czasu będzie coraz trudniej. To element "laboratorio di fede", czegoś, co albo chce się współtworzyć, albo się nie chce.

Jawień w "Refleksji opartej na doświadczeniu" już w 1949 roku pisał, że "los człowieka w ogromnej mierze stanowi konsekwencję jego istoty". Chociażby dlatego warto być przyzwoitym, gdyż w powyższych słowach zawiera się jeszcze starsze powiedzenie: "to co siejesz, to później zbierasz".

Chociaż przed wiekami Machiavelli pisał, że "temu wiedzie się dobrze, którego sposób postępowania zgodny jest z duchem czasów, natomiast nie szczęści się temu, którego postępowanie nie jest zgodne z czasami" to jednak, biorąc pod uwagę aktualność wspomnianych słów szczególnie dzisiaj, warto zauważyć, że lepiej szukać postaw uniwersalnych, a nie dopasowanych do czasów. Gdyby żyć tak, jak nakazują trendy czasów obecnych, przyzwoitość byłaby tylko abstrakcją, a być może ludzie nie znaliby niczego innego w relacjach poza konfliktami.

W "Wykładach lubelskich" można przeczytać, że "akt woli, jako swoista całość doświadczalna stanowi ten czynnik w psychologicznej strukturze życia osoby, który ma dane po temu, ażeby w nim się rozegrała ta szczególna akcja wewnętrzna, która stanowi o samej istocie aktu etycznego."

Każdy więc powinien wybierać, właśnie poprzez ten akt woli: czy warto być dzisiaj przyzwoitym, czy też nie warto?

Leszek Langer



              

leszek-langer

Powrót do bloga